• Wpisów:11
  • Średnio co: 269 dni
  • Ostatni wpis:6 lata temu, 14:36
  • Licznik odwiedzin:42 895 / 3230 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
No i ja tym jednym razie się skończyło ;/
Jakoś nie mam motywacji do dalszych ćwiczeń.
Cały dzień mam zajęty, a wieczorem chcę tylko się wykąpać i spać.

Może dzisiaj uda mi się wziąć w garść i zrobić ten trening.
Podobno początki są najtrudniejsze, więc muszę się przełamać, a potem już będzie z górki ;)

Pozdrawiam!
PannaJot.
 

 
Hej dziewczyny!

Właśnie skończyłam mój pierwszy trening z Ewą, z drugiej płyty. Nie powiem, było ciężko, miejscami myślałam, że odpuszczę, ale dzięki motywacji Ewy dałam radę. I powiem nawet, że podobało mi się i jestem z siebie dumna, że dotrwałam do końca ;)
Już nie mogę doczekać się kolejnych ćwiczeń i efektów jakie przyniosą ;)

Teraz idę zrobić sobie herbatkę i wziąć prysznic.

Kto jeszcze razem z Ewą modeluje swoje ciało?

Pozdrawiam ;*!
PannaJot.
  • awatar instagram.com/kasia.love: Robiłam już tę płytkę trzy razy i jest super :) Na początku było mi trochę ciężko ze skakaniem, bo wypiłam trochę wody i czułam, jak mi się 'przelewa' :D
  • awatar Lady in Twilight: no...ja się zabieram do tego,ale jakoś nie mam odwagi,pewnie padnę po 10 minutach...pomimo tego,ze na zumbie jestem na zaawansowanym i wiem jak trudno zrzucić 500 kcal.jak ona obiecuje,moze dzisiaj spróbuję
  • awatar Kiiti: A teraz Ty mnie pociągnąłeś do działania! idę ćwiczyć. :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Dorwałam "Killera", czyli drugą płytę z ćwiczeniami Ewy Chodakowskiej.
Jutro idę zakupić jeszcze miarkę krawiecką i zaczynam ćwiczenia. Po obejrzeniu "z grubsza" tych ćwiczeń muszę przyznać, że będzie ciężko, ale dam radę i nie poddam się ;)

Wy tez już ją macie? Ćwiczyłyście?

Pozdrawiam,
PannaJot.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Jeśli jeszcze ktoś nie ma pudełka ShinyBox, to serdecznie zapraszam!
http://shinybox.pl/?ref=71a8b2d
 

 
Biorę się za intensywna pielęgnacje moich suchych, wręcz piórkowatych na końcach włosów i przetłuszczających się przy skórze głowy. Zero suszarki i prostownicy, stawiam na bardziej naturalne kosmetyki, olejki, Falvit i codziennie kubek 'skrzypopokrzywy'.

A właśnie w celu pielęgnacji moich włosów zamówiłam wczoraj tak wychwalaną wcierkę Jantar. Od razu wzięłam 2 buteleczki, bo czytałam na forum na Wizażu, że mają ją wycofywać. I zamówiłam jeszcze olejek kokosowy Vatika, podobno fajnie nawilża.

Mam nadzieję, że już po 3 miesiącach będzie widać rezultaty.

EDIT. a z ombre chyba rezygnuję.. przynajmniej do czasu kiedy moje włosy będą jako tako wyglądać.

PannaJot.
 

 
Sama, z własnej nieprzymuszonej woli robię sobie tak zwanego "bana" na laptopa. Za dużo czasu spędzam oglądając filmiki na YT, po raz 10 logując się na FB, czy przeglądając blogi na pingerze, a zbyt mało poświęcam go przygotowaniom do matury, która zbliża się wielkimi krokami. Myślę, że godzina dziennie w zupełności wystarczy, żeby sprawdzić czy wszystko gra. Obym wytrwała w tym postanowieniu, bo zauważyłam, że ostatnio coraz ciężej jest mi oderwać się od "surfowania po sieci".

Trzymajcie się!
PannaJot.
  • awatar Kiiti: wszyscy uciekają. -,- wracaj szybko. :*
  • awatar Monja: Mam dokładnie tak samo! a mimo wszystko brakuje mi czasu, żeby napisać chociaż krótki post na pinger ;/
  • awatar Camillle.: Dzięki bogu iż tylko wieczorami mam czas, ale jestem tak zmęczona, że max 30 min i po mnie haha
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Jak niedawno zapowiadałam, pojawia się recenzja kosmetyków marki Eveline. Dziś będą to kosmetyki do pielęgnacji jakie posiadam. No to zaczynamy!

Pierwszy będzie Slim Extreme 3D, krem wyszczuplający + ujędrniający
Ten kosmetyk posiadam najdłużej. Kupiłam go w promocji za około 12-13zł w SuperPharm, zachęcona pozytywnymi opiniami. W opakowaniu dostajemy 250ml produktu.

Bardzo podoba mi się jego miętowy zapach i uczucie chłodu po jego aplikacji na skórze. Uczucie zimna nie jest nachalne, ale jak dla mnie bardzo przyjemne. Ja stosuję ten krem na pośladki, biodra i brzuch od około 8 miesięcy z przerwami oczywiście.

I co zauważyłam? Na pewno cellulitu to mi nie usunął, ani nie wyszczuplił mojej sylwetki. Ale bardzo fajnie nawilża, wygładza i ujędrnia skórę. Ostatnio też zauważyłam, że moje rozstępy trochę mi się zmniejszyły.

OCENA: 4/5


Drugie w kolejności jest Masło do ciała z serii "Nature Line", kozie mleko + kolagen i elastyna
W opakowaniu znajduje się 210ml kremu i ja za niego zapłaciłam na promocji ok. 7zł w SuperPharm.

Zapach tego masła jest powalający. Jest to połączenie mleka, miodu i może kokosu. Cudo! Nie dość, że pięknie pachnie to jeszcze przyjemnie się rozprowadza i dosyć fajnie nawilża. Ja mam skórę bardzo suchą, więc trudno mi dogodzić, jeśli chodzi o nawilżenie. Ten produkt w tej kwestii sprawdza się po prostu dobrze.

OCENA: 4+/5


I ostatni jest Odżywczy krem do twarzy i ciała
Opakowanie zawiera 200ml kremu w cenie ok. 7-8zł, ja go kupiłam w Rossmannie.

Tego kremu używam do nawilżenia twarzy i do tego sprawdza się ok. Mnie nie zapycha. Nie ma zapachu co dla mnie nie jest minusem, ani plusem. Szybko się wchłania. Co tu jeszcze można dodać. Jeśli szukacie zwykłego, bezzapachowego kremu, zarówno do twarzy jak i do ciała to mogę polecić ten.

OCENA: 4/5

________________________________
Jeśli chodzi o wpis o ombre, to chciałabym Wam podziękować za rady. Obecnie rozważam to, czy zrobię sobie to rozjaśnianie na moich włosach. Trochę mi ich szkoda, bo są dosyć suche na końcach, a farbowanie na pewno nie poprawi ich kondycji. Muszę jeszcze rozważyć wszystkie "za" i "przeciw".

Pozdrawiam!
PannaJot.
  • awatar forseco123: ja z eveline 3d mam ale na rozstępy, kupiłam sobie ostatnio i zobaczymy czy przyniesie jakis zadowalający efekt ;D
  • awatar remettre: Bardzo lubię ten balsam wyszczuplający z Eveline. No i po Twojej recenzji skuszę się chyba na to masło... już sobie wyobraziłam ten piękny zapach :).
  • awatar Karola▲: http://mrrr.pinger.pl/m/8441221 tutaj mam też tą samą koszulę, ale troszkę inaczej :) Jest świetna i uwielbiam ją, ale strasznie się gniecie niestety :P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Próba zrobienia ombre szamponem koloryzującym zakończyła się klęską ;(. Ja to mam pomysły, tak się napaliłam, a tu klapa. Ale jeszcze dopnę swego!
Orientujecie się ile może kosztować takie ombre u fryzjera? Albo może wiecie jak najlepiej i czym zrobić taką fryzurkę samemu?
PannaJot.
  • awatar Monja: jeśli jesteś odważna wystarczy rozjaśniacz :) tak było w moim przypadku :) a robiła mi to znajoma. a jeśli bd zbyt jasne przyciemnij najzwyklejszym szamponem koloryzującym :)
  • awatar mięta: ja tam nie kombinuje, wole zaplacic i miec pieknie:)
  • awatar żenadoland: nie idź do fryzjera, tylko wyrzucisz pieniądze błoto, nie mają pojęcia jak to zrobić. Kup sobie wodę utlenioną 6% w hurtowni kosmetycznej i taki niebieski proszek rozjaśniający( nie pamiętam nazwy) ale jak powiesz w takiej hurtowni będą wiedziały ocb. ja tak robiłam ;]
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (7) ›
 

 
Ostatnio bardzo polubiłam kosmetyki firmy Eveline i obecnie testuję:
-odżywkę 8w1 Total Action
-puder Celebrities Beauty, 20 Transparent
-Krem intensywnie odżywczy, kozie mleko
-Odżywczy krem do twarzy i ciała
-Slim Extreme 3D, krem wyszczuplająco - ujędrniający

Na pewno niedługo, kiedy trochę poużywam te kosmetyki, pojawi się ich recenzja.

PannaJot.
  • awatar lovely time: No wszyscy zachwalają tą odżywkę :)
  • awatar freudunia: Lubię ich kosmetyki, ale nie używałam wszystkiego co wymieniłaś, także czekam z niecierpliwością na recenzje :).
  • awatar Camillle.: To jestem ciekawa recenzji!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›
 

 
Witajcie Kochani! Przepraszam za tak długą nieobecność, ale miałam swoje powody. Jak możecie zauważyć usunęłam wszystkie wpisy, które miałam na blogu. Usunęłam je, ponieważ uznałam, że niepotrzebnie pisałam tu o sobie i swoim życiu. Teraz będę tu zamieszczać wpisy poświęcone kosmetykom, recenzjom itp. To tyle w ramach wyjaśnień, teraz przechodzę do sedna notki.
_________________________________________

Olejek Alterry kupiłam po bardzo dobrych recenzjach dziewczyn z Youtube jak i z Pingera. I nie zawiodłam się.

W szklanej buteleczce dostajemy 100ml produktu, w jego skład wchodzą całkowicie naturalne olejki, żadnej chemii. Zapach jest dość intensywny, cytrusowy, ale znośny.

Jak stosuję olejek?
Po pierwsze, do olejowania włosów. Wmasowuję go we włosy na całą noc i myję głowę z rana. Nie ma problemu ze spłukaniem go i co fajne na poduszce nie zostawia tłustych śladów. Włosy są po nim mięciutkie, lekkie, wygładzone.
Po drugie, bardzo pomaga w odsuwaniu skórek na paznokciach.
Na ciało jeszcze go nie próbowałam, ale pewnie i w tej roli świetnie się sprawdzi.

Naprawdę polecam Wam ten akurat olejek. Ja z pewnością skuszę się na ten z awokado i granatem.

Pozdrawiam Was cieplutko!
PannaJot.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (4) ›